Marta i Paweł – sesja rodzinna

Późna wiosna, słońce, wymarzone plus 20 st. C i Oni. Radośni, zakochani, pełni energii. Nic dziwnego, że z Martą złapałam świetny kontakt od razu jak się poznałyśmy. Czego można byłoby chcieć więcej? Jeden z majowych weekendów spędziłam w prześlicznych okolicznościach przyrody. Zadanie było proste, zrobić szczerą sesję…


