Ślub w czasach panującej pandemii wielu parom przysporzył sen z powiek. Niektórzy do ostatniej chwili nie wiedzieli czy wszystko uda się tak jak planowali. Karol i Dominika, musieli zmienić miejsce wesela. Ich drugi wybór padł na Mokoto, w której odbyło się ich przyjęcie w stylu slow.
Piękną aranżację kwiatową przygotowała niezastąpiona Zielona Awangarda, z którą miałam już kilkukrotnie możliwość współpracować i za każdym razem zachwyca jeszcze bardziej! Jakby tego było mało, parkiet rozgrzewał do czerwoności DJ Yaku.
Wszystko zaczęło się jednak od rodzinnych przygotowań w domu Dominiki. Świadkowe (tak, ten ślub był wyjątkowy również pod tym względem! Świadkami Pary Młodej były ich siostry!) dzielnie wspierały młodych i robiły wszystko, aby młodzi nie musieli się niczym martwić.
Ceremonia zaślubin odbyła się w prześlicznym zabytkowym kościele pod Warszawą. Było kameralnie, dzięki czemu wyjątkowo!
Wesele w stylu slow ma zapewnić Młodym i ich gościom poczucie komfortu i świetnego samopoczucia, tu właśnie tak było, wyjątkowe dania, fantastyczna muzyka, zabawa na luzie i ta wszechobecna radość! Nawet letnia burza nie zmieniła tych uśmiechów! Cudownie było móc być częścią tego wspaniałego wydarzenia!






















































































































































