Sensualna sesja kobieca w Loft 22.

Bardzo często staram się Wam powtarzać (czasem wręcz jak mantrę) to zdanie – zrób coś dla siebie! Nie dla dziecka, nie dla męża, nie dla swoich znajomych z social mediów. Zrób coś, tak po prostu, tylko dla siebie. Ja wiem, że z każdym rokiem jest coraz trudniej znaleźć tę chwilę. Sama jestem mamą, żoną, pracuję, prowadzę własną firmę. Czasem popełniam błędy, albo nie mam na nic czasu.  Wiem jak trudno  w tym pędzie powiedzieć: Stop! Teraz ja! Ale wiem również to, że jest to mega potrzebne. Uwierz mi, świat się nie zawali jeżeli pomyślisz o sobie. Dlaczego o tym mówię? Bo bardzo bym chciała, aby każda kobieta mogła poczuć się cudownie. Aby mogła spojrzeć w lustro i powiedzieć „jestem ekstra!”. Staram się, aby każda z Was, gdy stanie przed moim obiektywem poczuła się mega seksownie, namiętnie i tak po prostu, dobrze! 

Gdy spotkałam się z Martyną w Loft22 miałyśmy obie chwilę wytchnienia. Od pracy, zmartwień czy rodziny. Mogłyśmy być tu i teraz tworząc te piękne ujęcia. Czasem tak nie wiele znaczy tak wiele!

Dziewczyny zróbcie coś dla siebie!